facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Za Tomka z W
Piotr
2020-03-29 19:05:04
Proszę o modlitwę w intencji mojego taty - aby szybko wrócił do zdrowia. Jest po ciężkiej operacji i w stanie zagrażającym życiu.
Krzysztof
2020-02-15 22:26:08
Proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Najświętszej o opiekę od zła, szczęśliwą podróż i błogosławieństwo we wszystkich sprawach dla rodziny Jana.
Jan
2020-01-29 13:28:49
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2008 - kwiecień
DUCHOWOŚĆ. Moc w ciszy

ks. Andrzej

strona: 13



„W nawróceniu i spokoju jest wasze ocalenie, w ciszy i ufności leży wasza siła”. Tymi słowami prorok Izajasz przekonuje mieszkańców Jerozolimy oblężonej przez wojska syryjskie do zdania się na Jahwe. Król Achaz nie chce słuchać Izajasza, bo już wybrał sojusznika – Asyrię. W mieście jest też silne stronnictwo proegipskie, które radzi szukać pomocy u sąsiada z Południa. Tylko Izajasz wierzy, że Pan jest jedyną skuteczną obroną swego ludu. Jego słowa się sprawdzą. Asyria ani Egipt nie przyjdą z pomocą, a król Achaz zostanie wydany w ręce najeźdźców.

Ogrom zagrożeń potrafi odebrać i wiarę, i rozum. Jakże często boimy się zdać na plan, którego chce Bóg. Wolimy się szarpać, rzucać, robić rzeczy nawet bezsensowne, żeby tylko coś robić. Coś, cokolwiek, byle nie stać bezczynnie. Ale zaufanie złożone w Bogu nie jest bezczynnością. Bóg nie przestaje „czynić”. I dopiero, kiedy przestaniemy przeszkadzać, może nas ocalić.

Zaufanie Bogu rzadko przychodzi łatwo. Jest ryzykiem, odwagą, zawierzeniem, które Stwórca niezwykle ceni i zawsze wynagradza, choć niekoniecznie wtedy i w taki sposób, w jaki byśmy chcieli. Pozwolić się Bogu prowadzić, to czasem po prostu zaczekać. Jeśli wchodzimy na Jego drogi, godzimy się na Jego sposób myślenia, On wychodzi nam naprzeciw: podpowiada, podsuwa rozwiązania, znajduje sposoby. Ułatwia to, do czego nas wzywa. Do Mojżesza zastanawiającego się, jak nakarmi na pustyni tak liczny lud, Jahwe mówi: „Czyż ręka Pana jest za krótka?”

Bóg ma moc, której nie poznajemy inaczej, jak tylko przyglądając się temu, co już dla nas zrobił. Jednak to, co dla nas uczyni teraz jest Jego tajemnicą. Wiemy tyko, że z największej klęski potrafi wyprowadzić największe zwycięstwo. Tylko On potrafi zamienić krzyżową Śmierć na chwalebne Zmartwychwstanie. Jednak, żeby móc doświadczyć mocy Jego zwycięstwa, trzeba być gotowym wejść w Jego logikę. Nasze ocalenie jest w ciszy i ufności.