facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
O ustanie pandemii corona wirusa
Staszek
2020-05-29 10:06:03
W intencji wszystkich MAM
Ala
2020-05-29 10:04:41
Za Tomka z W
Piotr
2020-03-29 19:05:04
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Strach
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2009 - marzec
DUCHOWOŚĆ. Sekret mesjański

Natanael

strona: 13



Dlaczego Jezus tak często nie pozwalał złym duchom mówić, że jest mesjaszem?

Rzeczywiście zwłaszcza na kartach tzw. Ewangelii synoptycznych, czyli Mateusza, Marka i Łukasza, Jezus wielokrotnie zabrania ujawniania swej rzeczywistej mesjańskiej tożsamości nie tylko złym duchom, ale domaga się tego także od tych, których uzdrowi, świadków uzdrowień i samych uczniów. Wiąże się to z różnicą rozumienia mesjańskości przez samego Jezusa oraz oczekujących mesjasza Żydów.

Żydzi oczekiwali mesjasza jako przywódcy narodowego i religijnego, który wyzwoli swój lud z niewoli rzymskich okupantów i wprowadzi teokratyczne państwo, którego sam będzie królem. To dlatego apostołowie Jakub i Jan chcą – ku oburzeniu i zazdrości pozostałych uczniów – by Jezus dał im miejsce po swej „prawej i lewej stronie”, czyli żeby uczynił ich najważniejszymi osobami w tym państwie. Nadzieja spełnienia się tego oczekiwania nasila się w momentach, kiedy Jezus objawia swoją moc – leczy chorych, wyrzuca złe duchy, rozmnaża chleb. Uroczysty wjazd do Jerozolimy przed Świętem Paschy jest najwyższym momentem tego oczekiwania, kiedy wydaje się, że mesjasz stoi przed zawładnięciem stolicą państwa.

W rzeczywistości Jezus jest mesjaszem pokornym, który unika wszelkich oznak ludzkiej potęgi, siły politycznej czy militarnej. Całe Jego życie, od narodzin po śmierć na Krzyżu, jest ukazywaniem mesjańskości, która zwycięża odkupieńczym cierpieniem i w całkowitym ogołoceniu z ludzkiej chwały. To jest powód, dla którego Jezus nie pozwala złym duchom wypowiadać słów, które dla obecnych byłyby potwierdzeniem nadziei mesjańskich sprzecznych z prawdziwym zamysłem Boga – zbawienia wszystkich ludzi z ich grzechów przez śmierć krzyżową Jego Syna.