facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Za Tomka z W
Piotr
2020-03-29 19:05:04
Proszę o modlitwę w intencji mojego taty - aby szybko wrócił do zdrowia. Jest po ciężkiej operacji i w stanie zagrażającym życiu.
Krzysztof
2020-02-15 22:26:08
Proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Najświętszej o opiekę od zła, szczęśliwą podróż i błogosławieństwo we wszystkich sprawach dla rodziny Jana.
Jan
2020-01-29 13:28:49
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Strach
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2005 - maj
GDZIEŚ BLISKO - Musicie od siebie wymagać

Agnieszka Kaniewska

strona: 8



Dzisiaj szczególnie przychodzą mi na myśl słowa Papieża, które przeczytałam w ważnym dla mnie momencie życia, w chwili kiedy bardzo zatęskniłam za obecnością i bliskością ojca, którego nie miałam od szóstego roku życia. Było to na przełomie szkoły podstawowej i średniej. Ktoś podarował mi wówczas niedużą, białą książeczkę Jana Pawła II rozmowy z młodymi. Otworzyłam i przeczytałam: Musicie od siebie wymagać, chociażby inni nie wymagali. Zrozumiałam, że gdyby mój tata żył, byłby pewnie kochający, ale i wymagający. Postanowiłam pójść za tym papieskim wezwaniem i słuchać Go coraz częściej. Ojciec Święty stał się kimś bardzo bliskim memu sercu, uczył mnie radzić sobie w moim młodym życiu, w którym wkrótce zabrakło i mamy. Dzisiaj dziękuję Mu za to, że tak bardzo ukochał młodzież i rozumiał młodość, która jest piękna i pełna uroku, ale potrafi być i trudna. Dziękuję Mu za to, że wciąż uczy mnie żyć. Chciałabym iść nadal za tym pierwszym usłyszanym przeze mnie wezwaniem, ale teraz już w życiu zakonnym, które rozpoczynam w Zgromadzeniu Sióstr Salezjanek.