facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Proszę o modlitwę w intencji mojego taty - aby szybko wrócił do zdrowia. Jest po ciężkiej operacji i w stanie zagrażającym życiu.
Krzysztof
2020-02-15 22:26:08
Proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Najświętszej o opiekę od zła, szczęśliwą podróż i błogosławieństwo we wszystkich sprawach dla rodziny Jana.
Jan
2020-01-29 13:28:49
Proszę o modlitwę o uratowanie małżeństwa Anny i Jacka.
Anna
2020-01-09 16:32:06
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2008 - maj
RODZINA SALEZJAŃSKA. Służebnica Boża s. Laura Meozzi FMA

ks. Jarosław Wąsowicz SDB

strona: 18



Laura Meozzi była prekursorką dzieł sióstr salezjanek w Polsce. Urodziła się 5 stycznia 1873 r. we Florencji jako córka Aleksandra i Anieli z domu Mazzoni. Pochodziła ze szlacheckiej i bogatej rodziny. W 1877 r. cała familia przeniosła się do Rzymu, gdzie ojciec podjął pracę w Ministerstwie Finansów. Laura rozpoczęła naukę w kolegium Sacro Cuore prowadzonym przez Siostry św. Doroty na Janikulum w Rzymie. Odbierając w szkole staranne wykształcenie, odnalazła w tym czasie także swoje powołanie. Za radą spowiednika – salezjanina, postanowiła je realizować jako Córka Maryi Wspomożycielki (siostra salezjanka), pracując na rzecz ubogiej młodzieży.

W lipcu 1895 r. razem z Ritą, rodzoną siostrą, wstąpiła do zgromadzenia salezjanek. W 1898 złożyła pierwsze śluby zakonne. Później z zaangażowaniem oddała się pracy wychowawczej w różnych częściach Włoch, głównie na Sycylii.

W roku 1922 s. Laura Meozzi stanęła na czele pierwszych sióstr salezjanek przybyłych do Polski. W dniu 8 listopada przybyła wraz z pięcioma siostrami do Różanegostoku k. Grodna (ówczesna diecezja wileńska). Siostry zaczęły tworzyć tu od podstaw dom dla sierot po żołnierzach poległych w czasie I wojny światowej.
Laura Meozzi kierowała Zgromadzeniem w Polsce przez 28 lat. W latach 1922-1939 otworzyła osiem domów zakonnych. Nie opuściła naszej ojczyzny nawet w tragicznych czasach II wojny światowej, chociaż przynaglano ją do wyjazdu z Polski zajętej przez dwóch okupantów. Okupację przeżyła w Laurowie k. Wilna, prowadząc dom dziecka i czuwając nad siostrami rozproszonymi po całym kraju. W roku 1945 s. Laura wraz z siostrami przewiozła z narażeniem życia z Laurowa na tereny nowej Polski grupę 105 chłopców.

Po zakończeniu działań wojennych s. Meozzi przystąpiła do odbudowy dzieł Córek Maryi Wspomożycielki. W roku 1946 została pierwszą przełożoną utworzonej w Polsce inspektorii salezjanek. Otworzyła w krótkim czasie 12 domów na zachodnich i północnych terenach Polski. Ukończywszy kadencję w roku 1950 pozostała w Polsce. Zmarła w opinii świętości 30 sierpnia 1951 r. w Pogrzebieniu, gdzie znajduje się jej grób. Pozostawiła 26 domów, 122 siostry i 30 nowicjuszek. 3 maja 1986 r. w Kurii Diecezjalnej w Katowicach zostało otwarte dochodzenie kanoniczne dotyczące życia i cnót siostry Laury Meozzi. 26 kwietnia 1989 r. dokonano ekshumacji jej szczątków i przeniesiono je do grobowca pod krużgankami pogrzebieńskiego kościoła parafialnego. Od tamtej chwili odwiedzany jest on przez wiernych proszących o łaski za przyczyną służebnicy Bożej. Akta procesu beatyfikacyjnego zostały już przekazane do Rzymskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

S. Laura Meozzi pozostała w pamięci sióstr i wychowanków jako człowiek głębokiej modlitwy, zaangażowania apostolskiego i miłości do każdego napotkanego człowieka. Pokochała też swoją nową ojczyznę – Polskę, którą nazywała „krajem brzóz”. Pytana nieraz: „Tęskni Matka za Włochami?” Odpowiadała: „Mam dwie Ojczyzny: Włochy i Polskę; nie umiem powiedzieć, którą kocham bardziej”.