facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Proszę o modlitwę w intencji mojego taty - aby szybko wrócił do zdrowia. Jest po ciężkiej operacji i w stanie zagrażającym życiu.
Krzysztof
2020-02-15 22:26:08
Proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Najświętszej o opiekę od zła, szczęśliwą podróż i błogosławieństwo we wszystkich sprawach dla rodziny Jana.
Jan
2020-01-29 13:28:49
Proszę o modlitwę o uratowanie małżeństwa Anny i Jacka.
Anna
2020-01-09 16:32:06
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2008 - maj
DUCHOWOŚĆ. Cześć i wstawiennictwo Maryi

Natanael

strona: 13



Zastanawia mnie zarzut protestantów, że Kościół katolicki każe czcić Maryję i prosić ją o wstawiennictwo u Jezusa. Czyżby bardziej wrażliwa na nasze potrzeby była Maryja, która jest człowiekiem, niż Jezus, który jest Bogiem?

Nie, choć ewangeliczny opis godów w Kanie Galilejskiej może pozostawiać takie wrażenie. Naszą najważniejszą potrzebą jest zbawienie, które dokonało się jedynie dzięki ofierze krzyżowej i Zmartwychwstaniu Chrystusa. Rolą Maryi w tym dziele było „jedynie” wydać Jezusa na świat i być przy Nim od narodzin po śmierć. Błąd rozumowania zawartego w pytaniu tkwi w niewłaściwym porównaniu. Nie chodzi o to, kto jest wrażliwszy: Maryja czy Jezus, ale czyja prośba jest u Jezusa bardziej godna wysłuchania: moja – skażona egoizmem, egocentryzmem, potrzebą gratyfikacji i innymi pozostałościami grzechu, czy Maryi – płynąca z miłości całkowicie bezinteresownej.

Natomiast co do czci oddawanej Maryi, tak biblijnie uzasadnia ją Scott Hahn – protestancki pastor nawrócony na katolicyzm: „Po pierwsze Chrystus, będąc człowiekiem, idealnie wypełnił prawo Boże, łącznie z przykazaniem „czcij ojca swego i matkę swoją”. Hebrajskie słowo „czcić” – kabodah – dosłownie znaczy „oddawać chwałę”. Chrystus czcił nie tylko, swego Ojca Niebieskiego, ale także doskonale uczcił swoją ziemską matkę, Maryję, obdarzając ją swoją własną, boską chwałą. Druga zasada jest jeszcze prostsza – naśladowanie Chrystusa. Naśladujemy Go nie tylko, czcząc nasze ziemskie matki, ale i oddając cześć Tej, której On oddaje cześć – oddając Jej taką samą chwałę, jaką On Jej oddaje.”