facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Za Tomka z W
Piotr
2020-03-29 19:05:04
Proszę o modlitwę w intencji mojego taty - aby szybko wrócił do zdrowia. Jest po ciężkiej operacji i w stanie zagrażającym życiu.
Krzysztof
2020-02-15 22:26:08
Proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Najświętszej o opiekę od zła, szczęśliwą podróż i błogosławieństwo we wszystkich sprawach dla rodziny Jana.
Jan
2020-01-29 13:28:49
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2006 - maj
RODZINA SALEZJAŃSKA. Ks. Stanisław Janik SDB

ks. Jarosław Wąsowicz SDB

strona: 16





23 lutego tego roku w wieku 97 lat, w 79. roku ślubów zakonnych i 69. roku kapłaństwa odszedł do Pana ks. Stanisław Janik SDB. Jego długie życie wypełniała nie tylko sumienna praca dla Kościoła i Zgromadzenia Salezjańskiego, ale również walka na rzecz niepodległości naszej ojczyzny. Za swoją patriotyczną postawę ks. Janik był więziony przez okupanta hitlerowskiego, a później przez komunistyczną władzę w Polsce.
Jesienią 1939 r., po wybuchu Il wojny światowej, ks. Stanisław Janik rozpoczął działalność w ruchu oporu. Pod pseudonimem Kruk pełnił funkcję kapelana najpierw w Związku Walki Zbrojnej, a później w Armii Krajowej w Batalionie im. W Łukasińskiego. Angażował się odważnie w wiele konspiracyjnych przedsięwzięć. Między innymi we współpracy z doktorem Januszem Korczakiem ratował żydowskich chłopców, organizował drukarnię podziemną, w której powstawały falszywe kenkarty, dowody osobiste. Kontaktował się z kurierami z Wilna i Lwowa, w salezjańskim zakładzie przy ul. Siemca przechowywał broń i amunicję. W lutym 1944 r. został aresztowany przez gestapo i przez wiezienie na Pawiaku trafił od obozu koncentracyjnego w Gross-Rosen (nr 23843). Był kolejno więziony w podobozie Dora i w KL Osterode w górach Harzu. W drodze do kolejnego miejsca odosobnienia - obozu w Beren-Belsen został wyzwolony przez Amerykanów. Po wyzwoleniu zaangażował się w duszpasterstwo Polaków na terenie byłej III Rzeszy, był kapelanem w stopniu kapitana V Dywizji Brytyjskiej Armii Renu. Do Polski wrócil w 1946 r. i twórczo zaangażował się w pracę duszpastersko-wychowawczą.
Na więzieniu i obozach koncentracyjnych nie skończyła się męczeńska droga w życiu ks. Stanisława. 28 października 1961 r., wraz z ks. dyrektorem Massalskim, został aresztowany w Zakładzie Salezjańskim w Łodzi przy ul. Wodnej jako wróg ustroju komunistycznego i skazany na trzy lata więzienia. Karę wymierzoną przez komunistów odbywał kolejno w aresztach i więzieniach w Łodzi, w Łęczycy i Strzelcach Opolskich. Po odbyciu kary przez długie lata starał się o odszkodowanie, nigdy go jednak nie otrzymał. Za swoją patriotyczną postawę zarówno podczas wojny, jak i po jej zakończeniu otrzymał Krzyż Armii Krajowej (1972 r.).
Ks. Stanisław Janik przez długie lata był członkiem Komitetu Księży byłych Więźniów Obozów Koncentracyjnych, którzy spotykali się na corocznej modlitwie dziękczynnej za ocalenie w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Ponadto był
członkiem zwyczajnym Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych. Jako świadek historii w ostatnich latach swojego życia spotykał się często z młodzieżą i opowiadał o swoim życiu. Od roku 1988 r. aż do śmierci pełnił funkcję spowiednika w domu zakonnym w Rumi, we wspólnocie Wspomożycielki Wiernych.