facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Proszę o modlitwę w intencji mojego taty - aby szybko wrócił do zdrowia. Jest po ciężkiej operacji i w stanie zagrażającym życiu.
Krzysztof
2020-02-15 22:26:08
Proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Najświętszej o opiekę od zła, szczęśliwą podróż i błogosławieństwo we wszystkich sprawach dla rodziny Jana.
Jan
2020-01-29 13:28:49
Proszę o modlitwę o uratowanie małżeństwa Anny i Jacka.
Anna
2020-01-09 16:32:06
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2005 - grudzień
WYCHOWANIE - Katecheza potrzebna od zaraz

ks. Stanisław Kulpaczyński SDB

strona: 4



Słowo „katecheza” jest niekiedy używane zamiennie z określeniem „lekcja religii”. W tej refleksji mam na myśli jedno i drugie, gdyż w Polsce staramy się, aby lekcja religii w środowisku szkolnym miała wymiar katechezy czyli prowadziła do rozwoju wiary i odpowiedzialnego życia we wspólnocie Kościoła.


Ogólna Instrukcja katechetyczna z 1971 roku (nr 30) poucza: „Katecheza ma pomóc w zapoczątkowaniu i rozwoju – w ciągu całego biegu ludzkiej egzystencji – życia wiary zmierzającego do pełnego zrozumienia prawdy objawionej i zastosowania jej w życiu człowieka”. Podobnie Dyrektorium ogólne o katechizacji z 1997 r. (nr 167) przypomina, że „każdy ochrzczony ponieważ jest powołany przez Boga do dojrzałej wiary, potrzebuje, a więc i ma prawo do odpowiedniej katechezy”. Tę naukę Kościoła można streścić w stwierdzeniu, że wszyscy są katechetami i katechizowanymi. Wszyscy mają rozwijać wiarę i zarazem pomagać innym, czyli katechizować, aby cały Kościół stawał się coraz bardziej święty. Świadomość tego obowiązku miała różny poziom w historii Kościoła (np. pierwotny katechumenat, katechezy Ojców Kościoła, katechezy w szkołach, kazania katechetyczne, a obecnie też katechezy poprzez elektroniczne środki przekazu).

Katecheza jest dziełem Bożym w Kościele i dla Kościoła. Jest ważnym elementem głoszenia Ewangelii we współczesnym świecie. Na polu świata w zmieniających się kulturach oraz sytuacjach społecznych, politycznych, religijnych i moralnych, Kościół sieje ziarno Słowa Bożego. Katecheza przekazuje Objawienie, czyli czyny i słowa Jezusa Chrystusa, służy stałemu wychowaniu wiary. Jej celem jest poznanie i zaprzyjaźnienie z Jezusem Chrystusem, wtajemniczenie i wychowanie do życia we wspólnocie Kościoła a także do misji. Źródłami treści katechezy są: Pismo św., tradycja, liturgia, nauka Kościoła, historia, kultura oraz egzystencjalne problemy. W ostatnich latach wielką pomocą w czerpaniu treści stał się Katechizm Kościoła Katolickiego. W tej pedagogii wiary katecheci pamiętają, że jeden jest Mistrz, Chrystus, że jest to wychowanie Boże, Kościoła, mocą Ducha Świętego z zachowaniem wierności Bogu i człowiekowi. Katecheza może być systematyczna ale też okazjonalna.

Św. Jan Bosko cenił katechezę. W swoich środowiskach wychowawczych, takich jak: oratorium, szkoła, warsztaty rzemieślnicze zawsze znajdował miejsce dla katechezy. Spotkanie z pierwszym wychowankiem Bartłomiejem Garelli, w zakrystii kościoła można też nazwać minikatechezą, jeśli ks. Bosko chciał go „oswoić” i obudzić w nim chęć poznania Boga i rozwoju wiary.

Aktualna katecheza w szkole ma swoje walory i słabości. Z jednej strony obejmuje dużą liczbę uczniów, nie traci się czasu na dochodzenie do salek parafialnych, można skorelować jej treści z treściami innych przedmiotów itd., z drugiej strony traci swoją atmosferę kościelną, kontakt z parafią i wtapia się w nurt nie zawsze dobrze funkcjonującej szkoły. Jednak poziom katechezy w środowisku szkolnym najbardziej zależy od osobowości katechety, jakości szkolnego środowiska (uczniowie i nauczyciele, szkoła publiczna i katolicka), poziomu wzajemnej współpracy parafii, rodziców, katechetów i całego grona pedagogicznego.

Troska o podtrzymywanie świadomości, że katecheza jest potrzebna w rozwoju wiary, stanowi aktualne wyzwanie dla wszystkich chrześcijańskich wychowawców. Współcześni, zwłaszcza młodzi ludzie nie zawsze czują się współodpowiedzialni za wspólnotę Kościoła. Niezapomniany papież Jan Paweł II, umiejący nawiązać kontakt katechetyczny z rzeszami młodzieży (Światowe Dni Młodzieży), wszystkim młodym przypominał, że są nadzieją Kościoła i żeby pamiętali o tym, iż tkwi w nich pragnienie bycia szlachetnym człowiekiem. On sam był żywym przykładem wychowawcy, który na pierwszym miejscu troszczy się o rozwój wiary. W tym celu pielęgnował regularne katechezy środowe, a przy innych okazjach (np. Anioł Pański, spotkania z różnymi grupami młodzieży – sportowcami, śpiewakami) umiał nawet z humorem prowadzić ich na głębię rozwoju wiary.

Rzetelni i myślący wychowawcy, zwłaszcza pracujący w stylu systemu prewencyjnego św. Jana Bosko, powinni pamiętać o jego haśle: Da mihi animas cetera tolle (Daj mi duszę, resztę zabierz). A więc najważniejsze w wychowaniu ma być to, co służy rozwojowi duchowemu. Chodzi o to, aby ucząc i kształcąc, uprawiając sport i pracując, nie zagubić wymiaru katechetycznego,czyli zdolności zbliżania wychowanków do Chrystusa i Kościoła.