facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Za Tomka z W
Piotr
2020-03-29 19:05:04
Proszę o modlitwę w intencji mojego taty - aby szybko wrócił do zdrowia. Jest po ciężkiej operacji i w stanie zagrażającym życiu.
Krzysztof
2020-02-15 22:26:08
Proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Najświętszej o opiekę od zła, szczęśliwą podróż i błogosławieństwo we wszystkich sprawach dla rodziny Jana.
Jan
2020-01-29 13:28:49
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2014 - grudzień
Ghana, Liberia Ochronić przed ebolą

Grażyna Starzak

strona: 10



Don Bosco Network Afryki Zachodniej wraz z SWM Młodzi Światu chcą podjąć próby uchronienia mieszkańców Ghany przed ebolą.

Ebola - słowo dziś rozpoznawalne niemalże na całym świecie, kojarzone z Gwineą, Liberią, Sierra Leone czy Nigerią. Każdego dnia wzrasta liczba ofiar, a cała Afryka Zachodnia pochłonięta jest próbami walki z wirusem. Po miesiącach walki z rozprzestrzeniającą się epidemią niewiele się chyba zmieniło, ponieważ liczby zakażonych (z początkiem listopada szacowano na 10 tysięcy zakażonych) i ofiar śmiertelnych (5 tysięcy) wciąż się zmieniają, a organizacje pozarządowe i Światowa Organizacja Zdrowia biją na alarm, chociaż leków żadnych wciąż nie ma. Zostaje więc prewencja.
Salezjanie księdza Bosko w zachodniej Afryce są już od ponad 25 lat. Prowadzą tam szkoły, oratoria, parafie oraz ośrodki dla dzieci ulicy, które otwarte są na najuboższą młodzież i dzieci z największych miast Sierra Leone, Nigerii, Ghany i Liberii. Trzy z czterech krajów należących do Salezjańskiej Prowincji Afryki Zachodniej Angielskojęzycznej (AFW) zostały dotknięte szalejącą od marca epidemią, dlatego Don Bosco Network Afryki Zachodniej wraz z SWM Młodzi Światu chce podjąć próby uchronienia mieszkańców Ghany przed ebolą, ponieważ to jedyny kraj, gdzie wirus jeszcze nie zebrał swojego żniwa. Projekt nosi nazwę NEPAC, czyli Ogólnokrajowa Kampania Podnoszenia Świadomości o Zapobieganiu Eboli (z ang. Nationwide Ebola Prevention Awareness Campaign). Inicjatywa podjęta przez salezjanów i współpracowników ma zapobiec wybuchowi infekcji gorączki krwotocznej wśród Ghańczyków. Cała akcja ma opierać się na wykorzystaniu wszystkich dostępnych środków przekazu informacji - począwszy od placówek edukacyjnych i ośrodków zdrowia, poprzez bezpośrednie docieranie do mieszkańców Ghany, aż wykorzystania mediów. Cel jest jeden: uchronić kraj przed ebolą. Sposobem na to jest dotarcie do tych miejsc, gdzie pojawia się największa liczba ludzi - transport publiczny, dworce autobusowe, autostrady i inne, gdzie pojawią się billboardy, rozdawane będą naklejki - po to, by do każdego dotarła informacja, jak walczyć z wirusem. No i właśnie, jak? Salezjanie, jak i Ministerstwo Zdrowia w Ghanie, przypominają, by nie bać się zgłosić do lekarza, jeśli pojawią się niepokojące objawy choroby lub nawet podejrzenie, pamiętać o zachowywaniu higieny osobistej i unikać jedzenia niesprawdzonych potraw, dzikiego mięsa czy owoców, a w przypadku ofiar śmiertelnych, unikać kontaktu z ciałem. Ale Ghana nie jest jedyna. Drugim krajem pod względem ofiar śmiertelnych jest Liberia, tam salezjanie, poszukując środków ograniczających zakażenie wirusem, zaproponowali tymczasowe zmiany w systemie edukacyjnym. W okresie, kiedy szkoła po wakacjach miała rozpocząć swoją działalność, liczba zarażonych wzrastała z dnia na dzień we wszystkich częściach kraju, dlatego przebywanie dzieci i młodzieży w dużych grupach stało się bardzo niebezpieczne. Zatrzymanie ich w domu okazało się optymalnym wyjściem, ale bardzo krzywdzącym pod względem edukacyjnym. Na szczęście pojawiło się rozwiązanie pod nazwą Home schooling, czyli domowe nauczanie. Do czasu aż minie kryzys epidemii uczniowie otrzymają podręczniki i wsparcie nauczycieli, by mogli uczyć się w domu. Tutaj też bardzo ważny egzamin będą mieć rodzice, na których też spocznie odpowiedzialność za motywację swoich dzieci. Za całość przygotowania merytorycznego i finansowego odpowiadają salezjanie w Liberii, jaki SWM Młodzi Światu, który wsparł zakup niezbędnych materiałów. To duża akcja, która angażuje całą Rodzinę Salezjańską we wszystkich krajach Salezjańskiej Prowincji Afryki Zachodniej. Jednocześnie jest to przykład działań prewencyjnych, które mogą uratować dzieci i młodzież z największego ubóstwa ostatnich miesięcy.