facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Za Tomka z W
Piotr
2020-03-29 19:05:04
Proszę o modlitwę w intencji mojego taty - aby szybko wrócił do zdrowia. Jest po ciężkiej operacji i w stanie zagrażającym życiu.
Krzysztof
2020-02-15 22:26:08
Proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Najświętszej o opiekę od zła, szczęśliwą podróż i błogosławieństwo we wszystkich sprawach dla rodziny Jana.
Jan
2020-01-29 13:28:49
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2014 - czerwiec
Dobra książka jest przyjacielem

Grażyna Starzak

strona: 4



Książki poszerzają wiedzę, wzbogacają słownictwo, rozwijają wyobraźnię. Pozwalają też zapomnieć o kłopotach, pełnią więc rolę terapeutyczną. Jak sprawić, aby młodzież nie przestawała ich czytać?

Nie kupujemy książek, mało czytamy, a coraz więcej naszego czasu pochłania telewizja – takie wnioski można wysnuć z ogólnopolskich badań „Diagnoza Społeczna 2013”. Z zebranych danych wynika, że w zeszłym roku jedynie w dwóch na pięć polskich domów pojawiła się nowa książka. Pocieszające jest to, iż najchętniej czytającą grupą Polaków są uczniowie. Niestety, i w tej grupie spada wskaźnik czytelnictwa.

Internet wypiera książki?

Chociaż szkoła wymaga od nich regularnego czytania lektur, uczniowie coraz rzadziej odwiedzają biblioteki i księgarnie. W ciągu dwóch ostatnich lat liczba młodych ludzi, którzy sięgnęli po przynajmniej jedną książkę w roku, spadła aż o 16 punktów procentowych.
Według autorów „Diagnozy Społecznej” w 13 proc. polskich domów nie ma żadnej książki. Zaledwie 5 proc. gospodarstw deklarowało posiadanie księgozbioru liczącego ponad 500 egzemplarzy. Do podobnych wniosków doszli autorzy raportu Biblioteki Narodowej. „Odsetek nieczytających w naszym kraju przekroczył już 60 procent” – alarmują autorzy raportu. – To smutne, ale prawdziwe – komentuje Piotr Dobrołęcki, redaktor naczelny magazynu literackiego „Książki”, podkreślając, że wraz ze spadkiem czytelnictwa spada też sprzedaż książek i nakłady nowych wydawnictw. – Spadek zainteresowania książką tradycyjną, drukowaną na papierze, odnotowuje się na całym świecie i częściowo jest on związany z rozszerzającym się dostępem do internetu i pojawieniem się nowych, elektronicznych nośników dla książek. Niestety, nie można powiedzieć, że wzrost czytelnictwa w mediach elektronicznych rekompensuje jego spadek w przypadku tradycyjnej książki – ocenia Katarzyna Wolff z Pracowni Badań Czytelnictwa Instytutu Książki i Biblioteki Narodowej.

Książki – głównym źródłem informacji?

Książki, jeszcze niedawno, były dla dzieci i młodzieży głównym źródłem informacji o świecie. Dziś wypierają je telewizja i komputer.
W opinii dr Zofii Zasackiej, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, która prowadziła badania czytelnictwa wśród nastolatków, młodzi ludzie, którzy odpowiadali na ankietę, to bardzo zróżnicowana grupa. – Jedni nie czytają w ogóle – ani w szkole, ani z wyboru – ale są tacy, którzy czytają codziennie, dla których jest to zajęcie oczywiste – mówi warszawska socjolog. Dr Zasacka zaznacza, że wiele zależy od środowiska domowego. – Wraz ze wzrostem wykształcenia rodziców, rośnie liczba młodych ludzi, którzy sięgają po lekturę. Najwięcej młodych osób „wykluczonych literacko” jest wśród mieszkańców wsi, a ostatnio też małych miasteczek. Te osoby często nie czytają ani lektur szkolnych, ani książek z własnego wyboru – informuje autorka badań. Jedno jest dla niej pewne – uczniowie, którzy nie czytają w ogóle, stają się wtórnymi analfabetami.

Matka – literacka przewodniczka

Młodzi ludzie w domu rodzinnym o książkach rozmawiają głównie z matką i to jej wykształcenie oraz kompetencje kulturowe mają tu największe znaczenie. – Jeśli matka sięga po tytuły typowo kobiece, które z różnych powodów nie pasują do dorastającego chłopaka, trudniej będzie jej rozbudzić w synu zainteresowanie książką. Kto mu podsunie odpowiednią lekturę, skoro także wśród rówieśników nie ma dyskusji o książkach? Dziewczęta o tyle łatwiej zainteresować książką, że wystarczy jedna bardziej ambitna koleżanka, która staje się liderem, pożycza książki, namawia do ich czytania, żeby inne również wykazały zainteresowanie lekturą – mówi dr Zasacka.
Młodzież świadoma jest tego, iż książki poszerzają ich wiedzę, wzbogacają słownictwo, rozwijają wyobraźnię. Uczniowie w badaniach zwracają także uwagę na fakt, że książki pozwalają zapomnieć o kłopotach, pełnią więc rolę terapeutyczną. Biorąc pod uwagę to, iż książek szukają głównie w bibliotece, ich dalszy kontakt z literaturą w dużej mierze zależy od nauczyciela, który pełni funkcję bibliotekarza.

Jak wybrać dobrą książkę?

Z myślą o młodych czytelnikach – uczniach i studentach, organizatorzy Targów Wydawców Katolickich od dwóch lat przygotowują specjalnie dla nich dyskusje, koncerty i spotkania. W czasie obchodzonego tam w ubiegłym roku po raz pierwszy Dnia Młodzieży nastolatki miały okazję dowiedzieć się między innymi, co to znaczy być dojrzałym, jak wybrać dobrą książkę i jak może ona pomóc w rozwoju duchowym. Studenci mogli wziąć udział w debacie o świętości życia i porozmawiać o przesłaniu Jana Pawła II do Polaków na Wschodzie i na Zachodzie. W czasie tegorocznego Dnia Młodzieży na jubileuszowych XX Targach Wydawców Katolickich, które odbyły się na początku kwietnia, tłumy młodych ludzi uczestniczyły w spotkaniach z ciekawymi ludźmi ze świata mediów, którzy podzielili się z młodymi swoim świadectwem. Radosław Pazura, Patrycja Hurlak, członkowie zespołu „Mocni w duchu” i wiele innych osób opowiadali o tym, jak wyglądało ich życie przed nawróceniem i jakiego pozytywnego rabanu narobiło w nim spotkanie z Panem Jezusem. – Myślę, że dziś do młodego człowieka osobiste świadectwo mocniej dociera niż wykłady czy konferencje. Zwłaszcza jeśli jest to świadectwo kogoś znanego, kto odniósł sukces, aktora czy piosenkarza. Po takim spotkaniu młody człowiek chętniej sięga po książkę, w której te znane osoby opisują, jak zmieniło się ich życie dzięki spotkaniu z Chrystusem – mówi ks. Roman Szpakowski, salezjanin, dyrektor targów.
Organizatorzy Stowarzyszenie Wydawców Katolickich – mają wiele oryginalnych pomysłów na promowanie czytelnictwa książek wśród młodzieży. Chcą m.in. wspierać odradzające się biblioteki przy parafiach wiejskich, a także uczyć sztuki tworzenia własnej, osobistej biblioteczki.– W tym celu zwrócimy się o pomoc do samorządów wojewódzkich. Biblioteka przy parafii może współtworzyć takie lokalne centrum kultury. Również w dużych miastach i metropoliach potrzebne jest tworzenie miejsc z dobrym klimatem, do przyjacielskich rozmów. Na szczęście dla wielu ludzi dobra książka wciąż jeszcze jest „przyjacielem” – mówi ks. Szpakowski.
Komentując cytowane wyżej wyniki badań nad czytelnictwem wśród młodzieży, dyrektor targów i jednocześnie wydawnictwa salezjańskiego uważa, że nie ma powodów do załamywania rąk. – Z moich obserwacji wynika, że z czytaniem książek w grupie nastolatków nie jest najgorzej. A ponieważ żyjemy w czasach powszechnego– dzięki internetowi – dostępu do zasobów kultury, trzeba uczyć młodych ludzi, jak z nich korzystać. Niestety, w sieci jest również wiele szumu informacyjnego, a dotarcie do wartościowych plików jest wielką sztuką. Podejmowane przez nas – wydawców katolickich – inicjatywy mogą pomóc w opanowaniu tej sztuki – podsumowuje ks. Roman Szpakowski. ■

Młodzi ludzie w domu rodzinnym o książkach rozmawiają głównie z matką i to jej wykształcenie oraz kompetencje kulturowe mają tu największe znaczenie.

Jak zachęcić dzieci do czytania książek. Rady dla rodziców.
1. Czytajcie dziecku na głos, już od 2. roku życia
2. Czytając, zmieniajcie intonację, wczuwajcie się w bohaterów tekstu, aby stworzyć odpowiedni nastrój
3. Nie róbcie z czytania konkurencji dla telewizji i komputera
4. Zadbajcie, by dziecko często widziało was z nosami zatopionymi w książkach. Wymieniajcie uwagi na temat lektury, zachwycajcie się nią. W ten sposób dziecko otrzymuje informację, że książki są warte tego, by poświęcać im sporo czasu.
5. Zorientujcie się w możliwościach czytelniczych dziecka. Jeśli słabo czyta, nie podsuwajcie mu długich tekstów, które będą sprawiać mu kłopot
6. Na początek proponujcie dziecku książki napisane na podstawie popularnych filmów. Wtedy jest większa szansa, że zainteresują go znane z serialu przygody lubianego bohatera niż nieznane mu baśnie.
7. Zacznijcie mu czytać (nieważne, czy ma 7, czy 12 lat) na głos i przerwijcie w najbardziej emocjonującym momencie, mówiąc, że więcej czasu nie możecie mu dziś poświęcić. Potem, co jakiś czas dopytujcie się o dalsze losy bohaterów. Gdy skończy lekturę, w ten sam sposób możecie zainicjować czytanie kolejnej książki.
8. Jak najczęściej chodźcie wspólnie do księgarni i biblioteki. Pozwólcie dziecku wybrać książkę, która je zainteresuje


Podsuwając dziecku wartościową lekturę warto skorzystać z portali czytelniczych w internecie.
www.czytamsobie.pl
Polecane lektury podzielono tam według stopnia zaawansowania dziecka w czytaniu.
www.calapolskaczytadzieciom.pl
Ze złotej listy książek można się dowiedzieć, co czytać dziecku od urodzenia do 16. roku życia!