facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Proszę o modlitwę w intencji mojego taty - aby szybko wrócił do zdrowia. Jest po ciężkiej operacji i w stanie zagrażającym życiu.
Krzysztof
2020-02-15 22:26:08
Proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Najświętszej o opiekę od zła, szczęśliwą podróż i błogosławieństwo we wszystkich sprawach dla rodziny Jana.
Jan
2020-01-29 13:28:49
Proszę o modlitwę o uratowanie małżeństwa Anny i Jacka.
Anna
2020-01-09 16:32:06
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2014 - maj
Tak się rodzi homototalitaryzm

Tomasz P. Terlikowski

strona: 25



Na naszych oczach rodzi się niezwykle groźny totalitaryzm.I jak wszystkie poprzednie rozpoczyna on od ataku na chrześcijan.

Mozilla, czyli twórca przeglądarki internetowej Firefox, pokazała swoje prawdziwe oblicze po tym, jak okazało się, że jej dyrektor Brendan Eich sześć lat temu przekazał tysiąc dolarów na promocję małżeństwa i rodziny, a do tego sprzeciwił się uznawaniu związków dwóch mężczyzn czy dwóch kobiet za małżeństwo. I właśnie to sprawiło, że obecnie – po tym, jak homoterroryści ujawnili te fakty – został zmuszony do ustąpienia... Przez homolobbystów, którzy uznali, że dla tych, którzy są za normalnością, nie ma miejsca w debacie publicznej.
Ta sytuacja jest, niestety, niezwykle mocnym dowodem na to, że żyjemy już w czasach – wcale niezakamuflowanego totalitaryzmu, a do tego pokazuje nam, jak działają homoterroryści. Oni przeczesują obecnie listy darczyńców i donatorów organizacji prorodzinnych i znajdują na nich ludzi, którzy zrobili kariery, by zablokować ich awanse. Powód jest zaś niezmiernie prosty. Chodzi o to, by każdy, kto będzie chciał przekazać choćby 1000 dolarów na organizację prorodzinną, która sprzeciwia się rozbijaniu rodziny przez homoterrorystów, miał w pamięci, że za dziesięć lat można mu to wyciągnąć i pozbawić go pracy czy funkcji. Wypowiedziane na imprezie czy zapisane na portalu społecznościowym słowa też mogą być elementem nagonki.
I nie ma co udawać, że w efekcie powstanie świat, w którym obrońcy życia czy rodziny zostaną odcięci najpierw od wszelkich środków finansowych (bo trzeba będzie mieć naprawdę wiele odwagi, żeby przekazać choćby dolara na organizacje, które nie cieszą się wsparciem gejów),a później także od możliwości wpływu na opinię publiczną. Tylko szaleńcy będą mieli bowiem w sobie tyle odwagi, żeby otwarcie mówić, że dwóch facetów nie może stworzyć małżeństwa, a dwie lesbijki nie są nietradycyjnym małżeństwem, ale nie są małżeństwem w ogóle.
Takie ograniczenie wolności wypowiedzi i debaty, to jednak tylko pierwszy krok. Za „mowę nienawiści” (czyli za przypomnienie, że małżeństwem jest związek kobiety i mężczyzny) będą wsadzać do więzień. A ludzie będą się na to patrzyli i milczeli. Obawiając się, że jakikolwiek sprzeciw będzie zagrożeniem dla ich stabilności finansowej i świętego spokoju.
Co możemy zrobić my? Odpowiedź jest bardzo prosta. Zacząć bojkotować wszystkie produkty, których producenci niszczą normalną rodzinę czy prześladują ludzi wierzących lub wyznających tradycyjne poglądy. Zacząć można od wykasowania Firefoksa ze swojego komputera. Ja już tak zrobiłem i podobny gest proponuję wszystkim, którzy korzystali z tej przeglądarki. Niech teraz trafia wyłącznie do tych, których jej właściciele tak bardzo bronią... 2,5 proc. gejów i lesbijek na pewno będzie niezwykle szczęśliwych, gdy okaże się, że mają własną, i tylko dla siebie przeglądarkę. A normalne rodziny niech korzystają z innych. Tak, żeby tchórze ulegający przed postulatami homoterrorystów poczuli, co im się opłaca, a co nie! Rodzin jest jednak zdecydowanie więcej niż homoseksuali¬stów. I to my mamy dzieci.
Ale to, choć oczywiście – jeśli rzeczywiście dojdzie do skutku na masową skalę – będzie ważnym sygnałem dla twórców Firefoksa, nie zmieni na dłużej sytuacji. Trzeba się zatem zacząć oswajać z tym, że przyznanie się do normalnych poglądów będzie już niebawem rzeczywiście wymagało odwagi, a obrona małżeństwa przed homoterrorystami będzie uznana za przestępstwo. Nie pierwszy to raz, gdy chrześcijanom przychodzi się zmagać o prawdę. Módlmy się więc o to, by wystarczyło nam na to sił i odwagi. ■
Co możemy zrobić my? Odpowiedź jest bardzo prosta. Zacząć bojkotować wszystkie produkty, których producenci niszczą normalną rodzinę czy prześladują ludzi wierzących lub wyznających tradycyjne poglądy.