facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Proszę o modlitwę w intencji mojego taty - aby szybko wrócił do zdrowia. Jest po ciężkiej operacji i w stanie zagrażającym życiu.
Krzysztof
2020-02-15 22:26:08
Proszę Boga Ojca w imię Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Najświętszej o opiekę od zła, szczęśliwą podróż i błogosławieństwo we wszystkich sprawach dla rodziny Jana.
Jan
2020-01-29 13:28:49
Proszę o modlitwę o uratowanie małżeństwa Anny i Jacka.
Anna
2020-01-09 16:32:06
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2014 - maj
Telewizja – wartość czy zagrożenie

Anna Domecka, psycholog

strona: 16



Przed telewizorem każdy Polak, także dzieci i młodzież, spędza przeciętnie 4 godziny i więcej w ciągu dnia! Już ten fakt świadczy o jej wielkim wpływie na nasze życie. Telewizja oddziałuje na każdego. Nieumiejętnie wykorzystywana może powodować wielkie szkody, szczególnie u dzieci i młodzieży.

Telewizja to ważny środek oddziaływania na psychikę i emocje dziecka. Jest istotnym elementem wychowania. O sile jej oddziaływania mówi m.in. czas, jaki jej poświęcamy. Telewizja odciąga nas od innych ważnych czynności: Od rozmowy, nauki, rozwijania zainteresowań, aktywności fizycznej. Wobec dzieci i młodzieży jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ dziecko nie potrafi właściwie ocenić tego, co widzi, nadać temu odpowiedniej wartości, znaczenia. Chłonie obrazy w sposób bezkrytyczny i na tej podstawie buduje swój obraz świata. Za jej pomocą młodzieży podsuwa się wzory postępowania, rozbudza konsumpcyjny, roszczeniowy styl życia („jestem tego warta, mnie się należy"). To przekłada się na sposób funkcjonowania młodych osób (a także dorosłych!). Na sposób mówienia, ubierania się, zachowania w relacjach z rówieśnikami, w rodzinie.
Dziecko pozostawione samo przed ekranem narażone jest na niebezpieczne skutki oddziaływania telewizji. Telewizja rozleniwia nasze umysły. Konsekwencją nadmiernej aktywności telewizyjnej, skupionej wokół programów niewymagających myślenia, uruchamiania wyobraźni, przewidywania, jest bierność prowadząca do przyjmowania w życiu postawy pasywnej. W wyniku oddziaływania telewizji osłabia się zdolność myślenia abstrakcyjnego. Umysł się rozleniwia. Wysiłek intelektualny, podejmowanie inicjatywy, twórczość z czasem zaczynają sprawiać coraz większą trudność, a odróżnianie dobra od zła staje się coraz bardziej skomplikowane.
Dużym zagrożeniem ze strony telewizji są treści, jakie przekazuje i sposób przekazu. Aby zaciekawić widza stacje telewizyjne, kina, wypożyczalnie filmów, prześcigają się w coraz to bardziej wyrafinowanym doborze repertuaru. Filmy stają się coraz brutalniejsze, agresja coraz częstsza i skierowana do coraz młodszego widza. Natomiast dzieci naśladują wszystko to, co do nich dociera, co spostrzegają, co wyzwala w nich emocje.
Jaki wpływ na dzieci i młodzież ma przemoc pokazywana w telewizji? Niezależnie, czy jest to film animowany, czy pokazujący realnych ludzi, zawsze na początku silnie pobudza układ nerwowy. Szczególnie niebezpieczne jest oglądanie przez dzieci filmów ukazujących grozę, gwałt, zabójstwo, pokazujących brutalne sceny z nadmierną precyzją czy też ukazujące przemoc w kontekście humorystycznym.
Skutkiem oglądania agresji jest nie tylko większa tolerancja przemocy, skłonność do naśladowania jej, ale także uczenie widza nowych form zachowań agresywnych (podpowiadanie).
Nadmiernie eksponowana w mediach agresja zniekształca rzeczywistość. Młody człowiek zaczyna akceptować różne formy agresji jako metody radzenia sobie
w życiu, rozwiązywania problemów (czy jest to słabszy kolega, który zabrał piłkę i trzeba mu ją siłą wyrwać, czy babcia, która przez to, że nie chodzi, nagle okazuje się zbyt wielkim ciężarem, z którym trzeba się jakoś uporać, a najlepiej się go pozbyć). Z czasem pojawia się większa tolerancja na agresję w ogóle (przecież wszyscy tak robią, wszyscy się biją, jak mu nie przywalę to nie będzie mnie szanował, jak sam o swoje nie powalczę, to mi zabiorą, tak trzeba). W ten sposób powstaje przekonanie o powszechności agresji, które wpływa na ukształtowanie się poglądu, że świat jest zły, okrutny, niebezpieczny. Takie dziecko może mieć w przyszłości trudność, by zaufać drugiej osobie, budować właściwe relacje z ludźmi, szanować innych.
Pisząc o wpływie telewizji nie można pominąć jej pozytywnych stron. Telewizja poprzez fakt, iż jest źródłem informacji, może przekazywać wiedzę z bardzo różnych dziedzin życia, z całego świata. Może wyzwalać działanie, motywować do dodatkowej aktywności i wspierać rodziców i nauczycieli. Odpowiednie dla rozwoju dzieci i młodzieży mogą okazać się programy popularnonaukowe, dokumentalne, przyrodnicze czy też filmy i bajki. Korzystne mogą okazać się filmy, które eksponują właściwe relacje między ludźmi. Właściwie ukazują cierpienie czy niepełnosprawność, które pobudzają do refleksji, uwrażliwiają na czyjąś krzywdę, wzbudzają chęć pomocy, działania. Z kolei programy naukowe, przyrodnicze mogą rozwijać ciekawość i wyzwalać pasje. Dodatkowym atutem TV jest możliwość uczenia się języków obcych, poznawania innych kultur, sztuki.
Kluczem do sukcesu jest właściwy wybór programu dostosowany do wieku widza. Bardzo ważna jest obecność rodziców, dzięki którym dziecko otrzymuje właściwą interpretację obejrzanych obrazów. Kontroluj, co ogląda Twoje dziecko, komentuj, przedstawiaj własny punkt widzenia, zmuszaj do refleksji, inspiruj, zadawaj pytania np. Co o tym myślisz? Podoba ci się takie zachowanie? Dlaczego twoim zdaniem tak postąpił? Uważasz, że to słuszne? ■