facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
O ustanie pandemii corona wirusa
Staszek
2020-05-29 10:06:03
W intencji wszystkich MAM
Ala
2020-05-29 10:04:41
Za Tomka z W
Piotr
2020-03-29 19:05:04
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Tożsamość
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Strach
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2005 - luty
WYCHOWANIE - Uwagi psychologa

Anna Domecka

strona: 5



Jednym z poważnych problemów współczesności jest niewątpliwie pogrążenie mężczyzn w pracy zawodowej. Zbyt często zdarza się, że mąż-ojciec bardziej utożsamia się z pracą niż ze swoją rodziną. Jego więź i z dziećmi jest często słaba, ponieważ zasadniczy nurt jego życia przepływa poza domem. Tymczasem, aby dziecko weszło zdrowo w świat, musi być to świat dwupłciowy, a nie tylko kobiecy. Dziecko musi się określić, zidentyfikować swoją płeć. Zarówno dla chłopców, jak i dla dziewcząt jest to możliwe tylko i wyłącznie poprzez kontakt z mężczyzną. A więc ojciec musi przede wszystkim być. Po prostu być!

Być ojcem – to umożliwić dziecku określenie własnej roli życiowej, to stawianie wymagań, „podprowadzane” do zadań trudniejszych i jednocześnie pomoc W ich realizacji poprzez stałą życzliwą obecność. Ojciec powinien dawać impuls do działania a nie wyręczać. Powinien pokazywać jak postępować, stawiać wymagania, ale przede wszystkim wymagać od siebie, a przez to stawać się wzorem i oparciem. Ojciec musi być obecny nie tylko fizycznie ale także psychicznie angażować się w wychowanie własnego dziecka. Musi znać swoje dziecko, wiedzieć, o czym marzy czym się interesuje, jakich ma kolegów, jakie są jego pragnienia. Ojciec jako autorytet musi być wsparciem dla rodziny. Powinien być uczciwy, pracowity, prawdomówny itd., a dzieci będą go naśladować.

Drogi tato, spróbuj poznać własne dziecko, zaprzyjaźnij się z nim. Znajdź czynność, którą lubicie razem wykonywać (np. gra w piłkę, jazda na rowerze), spróbuj nauczyć się czegoś od własnego dziecka. zagraj z nim w jego ulubioną grę. Nie bój się okazywać dziecku czułości. Przytulenie syna nie jest oznaką słabości, za to daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i akceptacji.

Każdemu tacie polecam lekturę książek: Jacka Pulikowskiego „Warto być ojcem” – Poznań 1998 i Doroty Kornas–Biela „Oblicza ojcostwa” oraz „Oblicza dzieciństwa”, KUL Lublin 2001.