facebook
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
O ustanie pandemii corona wirusa
Staszek
2020-05-29 10:06:03
W intencji wszystkich MAM
Ala
2020-05-29 10:04:41
Za Tomka z W
Piotr
2020-03-29 19:05:04
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Na dłoń czy na klęczkach?
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Strach
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog

Archiwum

Rok 2004 - wrzesień
Czy warto?

Rozmowa z Iwoną Rudzką - Starszym Wizytatorem ds. Przedszkoli Kuratorium Oświaty w Poznaniu

strona: 8



We wrześniu przedszkolne mury znowu staną się świadkami niejednej bardzo płaczliwej scenki pierwszego rozstania trzylatka z mamą... Czy warto narażać maluchy na taki stres?

Bardzo często się zdarza, że w pierwszym dniu mniej płaczą dzieci, a więcej rodzice. Zwłaszcza mamy. A jak mamy będą spokojniej przeżywać to rozstanie, to dzieci także będą spokojniejsze. Warto oczywiście przygotować dziecko do pójścia do przedszkola. Można przyjść z nim wcześniej, zapoznać z budynkiem, otoczeniem, paniami. Wiele przedszkoli proponuje taką akcję „zapoznawczą” już w czerwcu. Dziecku potrzeba po prostu czasu, żeby przystosować się do nowego środowiska.


Kiedy rodzice pracują, to raczej oczywiste, że dziecko trafia do przedszkola. Dlaczego jednak zachęca się także mamy niepracujące zawodowo do posyłania dzieci do przedszkoli?

Przedszkole uczy przede wszystkim samodzielności, przebywania w grupie rówieśniczej, pomaga w prawidłowym rozwoju dziecka.


A rodzina tego nie zapewni?

Rodzina tak, ale wielodzietna. Niektóre oddziały przedszkolne bazują nawet na modelu funkcjonowania rodziny wielodzietnej, mając tzw. grupy mieszane wiekowo. Ale ile jest teraz rodzin wielodzietnych? I ilu rodziców może pozwolić sobie na poświęcenie odpowiednio dużej ilości czasu na zabawę i naukę z dzieckiem? Poza tym przedszkola dysponują wykwalifikowaną kadrą, specjalnymi programami nauczania, pomocami dydaktycznymi, które rozwijają różne funkcje dziecka – słuchową, wzrokową czy mowy. To jest praca fachowców. W przedszkolach nawet zabawa dzieci jest kierowana i nadzorowana przez nauczyciela. Placówki są różne, ale w większości oferują rytmikę, naukę języka obcego, naukę religii, często także proponują gimnastykę korekcyjną, zajęcia z logopedą dla dzieci z wadami wymowy. Te dzieci, które nie chodzą do przedszkoli nie są najczęściej tak solidnie wspierane w swoim rozwoju. Już wśród czterolatków można zaobserwować różnice w rozwoju między dziećmi chodzącymi do przedszkola i tymi pozostającymi w domach.


Na co rodzice powinni zwrócić uwagę przy wyborze przedszkola? Jakie to jest dobre przedszkole?

To jest trudne pytanie. Bo co to znaczy dobre przedszkole? Dobre, to niekoniecznie znaczy oferujące większą gamę zajęć. Ja sądzę, że dobre przedszkole musi mieć przede wszystkim odpowiednie warunki bazowe, a więc przestronne budynki, ogród, bo nauczyciele wszędzie są odpowiednia przygotowywani do pracy i solidnie weryfikowani. Warto też ze względów praktycznych wybierać przedszkola jak najbliżej miejsca zamieszkania. Ale dobre przedszkole to chyba po prostu to, w którym dziecko czuje się dobrze.


Jak powinna wyglądać współpraca rodziców z przedszkolem?

Każda placówka ma w tym względzie swoje wymagania i o tym rodzice dowiadują się na pierwszym spotkaniu organizacyjnym. Wiadomo jednak, że taka współpraca, to zasadnicza kwestia wychowania przedszkolnego. Bez dobrej współpracy i wymiany informacji na linii rodzic-wychowawca, nie może być mowy o stworzeniu odpowiednich warunków rozwoju dziecka. A przecież rodzicom, ale także przedszkolom o to właśnie chodzi.

Dziękuję za rozmowę.

rozmawiała
Małgorzata Tadrzak-Mazurek