facebook
Pismo Don BOSCO jest polską edycją "Il Bollettino Salesiano", pisma założonego przez księdza Bosko w 1877 r., które dziś ukazuje się w 55 edycjach, 29 językach i dociera do 151 krajów. Jest pismem Rodziny Salezjańskiej skierowanym także do rodziców, wychowawców, katechetów, animatorów młodzieżowych i wszystkich, którym bliskie są ideały świętego Jana Bosko - wychowawcy z Turynu.
Audiobook:
O Janku przyjacielu młodzieży
autor: Maria Kączkowska
odcinek 33: Zadanie życia spełnione


W Waszych intencjach modlimy się codziennie
o godzinie 15:00 w Sanktuarium
M.B.Wspomożycielki Wiernych w Szczyrku
Proszę o modlitwę w intencji 23-letniego Józefa pracującego w Berlinie o ratunek w zagrożeniu życia fizycznego i życia duchowego oraz o rozeznanie swego powołania dla niego i dla jego brata Jakuba; o posłuszeństwo Duchowi Świętemu i Jego dary dla ni
Kat
2018-05-14 21:43:06
Za Ale o dobrego Meza oraz o zdrowie,zgode I potrzebne laski Ali I jej rodziny,Agaty
Ala
2018-05-14 19:37:35
za Wojtka o znalezienie sensu życia i oddania się Bogu
mama
2018-05-11 13:18:27
Blogi:
Agnieszka Rogala Blog
Agnieszka Rogala
relacje między rodzicami a dziećmi
Jak nie kochać dzieci.
Karol Kliszcz
pomiędzy kościołem, szkołą a oratorium
Bezmyślność nie jest drogą do Boga
Karol Kliszcz Blog
Łukasz Kołomański Blog
Łukasz Kołomański
jak pomóc im uwolnić się od uzależnień
e-uzależnienia
Andrzej Rubik
z komżą i bez komży
Do przemyślenia
Andrzej Rubik Blog
Maria Fortuna-Sudor Blog
Maria Fortuna-Sudor
na marginesie
Teraz!
Tomasz Łach
okiem katechety
Bóg jest czy nie jest?
Tomasz Łach Blog
W numerze majowym pisma
Igrzyska z księdzem Bosko

W 2004 r. wyjechał Ksiądz na swoją pierwszą olimpiadę w Atenach w roli krajowego duszpasterza sportowców. Teraz Ksiądz będzie na swoich ósmych igrzyskach – tym razem zimowych – w koreańskim Pjongczangu. Dlaczego olimpijczykom potrzebny jest duszpasterz?

– Ważne są tu dwa aspekty: obecność i świadectwo wiary. Wydaje się, że tego przede wszystkim oczekują sportowcy niezależnie od rangi imprezy. Kiedy byłem z piłkarzami ręcznymi na mistrzostwach świata w Katarze w 2015 r., to zawodnicy prosili w ten sposób: – Przyjacielu, w pierwszej połowie jesteś za naszą bramką i się modlisz, a w drugiej połowie przechodzisz na drugą stronę razem z nami. Żebyśmy widzieli, że jesteś z nami.
Dlatego też staram się znaleźć dla siebie miejsce w wiosce olimpijskiej, gdzie zawodnicy łatwo mogą mnie znaleźć. Zależy mi na tym, żeby oni widzieli, że jestem. Oni wtedy przychodzą i mają okazję do porozmawiania, do skorzystania z sakramentów oraz mają możliwość zadania pytań dotyczących ich życia. Czasem opowiadają o rodzinie, dzielą sią różnymi przeżyciami lub osobistymi problemami. I wtedy trzeba poświęcić im dużo czasu i nastawić się na słuchanie. To z kolei stwarza pole do świadectwa. Bo jeśli ktoś przyszedł i opowiedział o sobie, to musi mieć ogromne zaufanie. Dzięki temu tworzą się przyjazne relacje i zażyłość. A ja się cieszę, że zawodnicy przychodzą, że mogę w czymś pomóc. Właśnie w tym celu czerpię ze skarbca Kościoła.
 

całość w wersji papierowej w nuemrze lutowym "Don Bosco"

Z salezjaninem, ks. Edwardem Pleniem – krajowym duszpasterzem sportowców – rozmawia ks. Krzysztof Cepil, salezjanin.


Komentarze:
Brak komentarzy.
W numerze:
ponadto:

  • Wyjdźmy w plener
  • Zambia: Wyrwani z ulicy
  • Błogosławiony męczennik z Litwy…
  • Kościelny dress code, czyli jak się ubrać na mszę świętą?
  • Wspomożycielko Wiernych, bądź z nami
  • Alfabet świętego Jana Bosko
  • Jak wychowywać wnuki. Pozytywne rozpieszczanie
  • Wiara to sprawa serca i nieskończonego zaufania Jezusowi
  • Wpływ technologii informatycznej na relacje z innymi
  • Program na szczęśliwe życie
  • Dbać o podwórko
  • Magnificat – modlitwa Maryi
  • Pułapka gier komputerowych
  • Męski sprzeciw wobec aborcji